8 listopada 2011

Zapraszam na Kavę i jej Dotyk zła

Już kiedyś wspominałam, że wielbię Kavę i to dzięki niej zaczęłam romansować z thrillerami psychologicznymi. Zawsze więc chętnie sięgam po jej nowe książki oraz po wznowienia już mi znanych.

Kilka dni temu premierę miał trzy książkowy pakiet dzieł Kavy. Edycja limitowana. Pięknie wydana. Naprawdę bardzo bardzo ekskluzywna. W mojej biblioteczce brakowało "Dotyku zła". Książki ostatnio już nie dało się kupić. W księgarniach - brak. W Mirze - brak. A na wyprzedażach tylko zdezelowane egzemplarze, w końcu nikt się nie chce pozbyć książek Kavy.

Czuwa nade mną jednak jakaś wyższa siła i w dzisiejszej przesyłce od Pani Moniki znalazłam właśnie "Dotyk zła". Łezka stanęła mi w oku bo wydanie jest przepiękne. Aż chce się przeczytać. Po prostu cud, miód i orzeszki :) Zresztą sami zobaczcie :)

Cały pakiet wygląda tak:
O tym, że warto poczytać, przekonacie się czytając poniższą recenzję :)




Pierwszy raz zetknęłam się z tym thrillerem psychologicznym… dawno temu J Ale pamiętam go niemal tak dobrze, jakbym przeczytała go wczoraj. Była to książka nieznanej mi wówczas amerykańskiej autorki Alex Kavy „Dotyk zła”. Książka pochłonęła mnie całkowicie i w pewien niezwykły sposób naznaczyła moją literacką przyszłość. Bo pokochałam autorkę i pokochałam główną bohaterkę jej książki. A zawód profilera psychologicznego już na zawsze scalił mi się z imieniem Maggie O’Dell.

„Dotyk zła” to pierwsza książka z cyklu o błyskotliwej agentce FBI, zawodowej psycholożce, przed którą umysł psychopatycznego mordercy stoi otworem. Jej niezwykłe wprost zdolności pozwoliły na ujęcie wielu bardzo niebezpiecznych przestępców. To właśnie dlatego, gdy w pobliżu miasteczka Platte City zostaje znalezione zmasakrowane ciało chłopca, zabitego w ten sam sposób co ofiary straconego trzy miesiące wcześniej seryjnego mordercy Ronalda Jeffreys’a, do sprawy zostaje przydzielona agentka specjalna Maggie O’Dell. Z ramienia miejscowej policji sprawą zajmuje się szeryf – Nick Morelli, który dotychczas nie miał okazji wykazać się w tak znaczącym śledztwie. Do tego ciąży nad nim sława jego ojca, wcześniej piastującego stanowisko szeryfa ich miasteczka. Kilka miesięcy wcześniej Maggie przeżyła koszmar, z innym seryjnym mordercą –Albertem Stucky’m  w tle. Nad zaistniałą wówczas sytuacją nigdy tak do końca nie przeszła do porządku dziennego, w związku z czym wciąż męczą je senne koszmary. Nick i Maggi pomimo wzajemnej niechęci łączą siły i próbują rozwikłać zagadkę mordercy, który porywa kolejnego chłopca.

Alex Kava daje w „Dotyku zła” niesamowity wprost popis kunsztu literackiego. Akcja przedstawiona jest z wielu punktów widzenia, również mordercy, który jako dziecko przeżył horror z własnym ojczymem w roli głównej. To właśnie te wydarzenia miały zasadniczy wpływ na jego przyszłość i działania, które podejmuje w chwili obecnej. Co dokładnie go do tego skłoniło i jak rozwinęła się akcja, to pytania na które znajdziecie odpowiedź, czytając tą zdumiewającą książkę.

Mnie ona pochłonęła w całości. Podczas lektury z trwogą obserwowałam kolejne poczynania psychopaty, który na swój sposób potrafił idealnie wytłumaczyć, co skłania go do konkretnych działań. Muszę również przyznać, że od pierwszego wejrzenia nie przypadł mi do gustu mąż Maggie, Greg, który, delikatnie mówiąc, nie przepadał za wykonywaną przez nią pracą. Nie miałam więc żadnych oporów, by zaraz po zetknięciu się Nicka z Maggie zacząć kibicować ich potencjalnemu związkowi.

Historia kończy się dość niespodziewanie i w doskonały sposób zaprasza nas do lektury kolejnych części cyklu o Maggie. Ostatnio wyczytałam, że początkowo pani Kava planowała tylko tę jedną książkę o agentce specjalnej FBI. Aż trudno mi w to uwierzyć. Cieszę się jednak, iż czytelnicy i agenci skłonili ją do zmiany zdania. Gdyby nie to, nie powstałaby tak doskonała seria.

Książkę polecam każdemu. Kobiecie i mężczyźnie. Młodej i starszej osobie. Pasjonatom kryminałów i ludzkich dramatów. Chyba każdy znajdzie w tej książce coś dla siebie. Liczę, że tak jak i ja, zakochacie się w tym cyklu i po przeczytaniu „Dotyku zła” sięgniecie po kolejne, równie pasjonujące pozycje Alex Kavy.

Za książkę dziękuję Wydawnictwu Mira :)

10 komentarzy:

  1. Tej nie czytałam, zaczęłam od jej jakby kontynuacji "Zło konieczne" :) Uwielbiam Kavę !!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja do niedawna trzymałam się jak najdalej od thrillerów, ale jak się okazało to błąd. Niebanalna fabuła zawsze trzyma w napięciu do ostatnich stron. Tym bardziej się cieszę, że mój egzemplarz Kavy już do mnie idzie, ale Zło konieczne, może następnie sięgnę po Dotyk zła, mimo że kolejność nie taka jak trzeba. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No ładnie, a ja myślałam, że to mężczyzna...

    OdpowiedzUsuń
  4. Agatko ja z początku też :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Tej autorki czytałam jedynie ,,Truciznę'' i ,,Kolekcjoner''. bardzo mi przypadły do gustu, dlatego z wielka chęcią poznam i ,,Dotyk zła''.
    Rzeczywiście pakiet przedstawia się bardzo pięknie i estetycznie ciesząc oko.

    OdpowiedzUsuń
  6. Baardzo interesujące, mam gdzieś jakieś książki Kavy - może "Dotyk zła" jest wśród nich?

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja tez uwielbiam Kavę :) Powiem szczerze, że nie wczytywałam się dokładnie w Twoją recenzję, gdyż książkę mam na półce i nie chcę nic o fabule wiedzieć :) :) Seria Miry New York Times jest moja ulubioną. Próbuję ją sobie powoli kompletować, ale jak wiadomo tych książek jest masa, więc całości pewnie nie zbiorę. "Dotyk zła" mam w starym wydaniu, a to nowe prezentuje się wspaniale :) Ja w ogóle mam słabość do okładek i pięknych wydań, więc doskonale Cię rozumiem, że nie skusiłaś się na stary egzemplarz :). Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. sardegna jeśli chodzi o autorkę bloga... to potrafi ona cały dzień zachwycać się okładką... a tu takie ładne przetłoczenia, a zobacz tu jaki ładny kolor.. a dotknij widzisz jaka faktura..... a potem cały dzień hihi hi hi hi hi bo okładka piękna ;)
    Taki powiedzmy pozytywny bzik :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też się cieszę, że pierwszą część wznowiono i to w jakim wydaniu!

    OdpowiedzUsuń