Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Thomas Trofimuk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Thomas Trofimuk. Pokaż wszystkie posty

16 lutego 2012

Czekając na Kolumba - Thomas Trofimuk (nagroda w Konkursowie 10) +zaproszenia do konkursów :)

Kolejny dzień i kolejna propozycja. Liczę, że przypadnie Wam do gustu, tak jak i mnie przypadła. Ostatnio jakoś umilkliście i nie przesyłacie odpowiedzi w Konkursowie. Liczę, że nie zapomnieliście o tym konkursie i tworzycie swoje dzieła. Czekam na cokolwiek: tekst, obraz, dźwięk. Wykorzystujecie nazwy wydawców i tytuły książek, które można wygrać w Konkursowie 10. Przygotowane odpowiedzi przesyłacie na mój adres mailowy sylwia.szymkiewicz@gmail.com CZEKAM!!!!

Czekając na Kolumba - Thomas Trofimuk

Do szpitala psychiatrycznego w Sewilli trafia znaleziony w Cieśninie Gibraltarskiej mężczyzna. Twierdzi, że jest legendarnym nawigatorem - Krzysztofem Kolumbem. Gdy rozpoczyna swoją, zakotwiczoną w końcówce piętnastego wieku, historię, oczarowuje nią i lekarza prowadzącego, i przydzieloną do opieki pielęgniarkę. Ta pełna pasji i namiętności opowieść sprawia, iż siostra Consuela powoli zatraca granicę zawodowych relacji dzielącą ją z pacjentem. Z każdym dniem coraz bardziej zafascynowana Kolumbem pragnie odkryć jego tajemnicę. Kim jest ten człowiek? Skąd pochodzi? Dlaczego nikt go nie odwiedza? Czy urojenia są wynikiem jakiejś traumy którą przeszedł, czy może kryje się za nimi coś innego?

Consuela nie wie, iż tropem jej pacjenta podąża agent Interpolu, Emile Germain. Emile ma swoje podejrzenia co do tożsamości poszukiwanego. Czy jednak potwierdzą się one? Czy Kolumb i poszukiwany przez Interpol mężczyzna to ta sama osoba?
„Czekając na Kolumba” to przejmująca, pięknie opowiedziana historia, w której szaleństwo miesza się z rzeczywistością. Książka, która po odłożeniu, długo nie pozwala o sobie zapomnieć.

Thomas Trofimuk - pisarz, redaktor, specjalista ds. komunikacji. Jego poezja oraz krótka beletrystyka zyskały ogromną popularność i uznanie czytelników w Kanadzie. Mieszka w Edmonton, w prowincji Alberta razem z żoną i córką.

Książkę ufundowało Wydawnictwo Prozami

Więcej na temat Konkursowa 10 TUTAJ :)

Chciałabym jeszcze zaprosić Was do konkursu organizowanego przez Agnes Scorpio na jej blogu. Poniżej banerek z linkiem :)

12 września 2011

Kim jesteś Kolumbie? („Czekając na Kolumba” Thomas Trofimuk)


„Czekając na Kolumba” Thomas Trofimuk
wyd. Prozami
rok: 2011
str. 334
Ocena: 4/6



Czy ktoś z Was zastanawiał się kiedyś, czym dokładnie jest choroba psychiczna? Czym się odznacza? Po przekroczeniu jakiej granicy można stwierdzić, że to już, że jest się chorym i trzeba zacząć się leczyć? Co wywołuje takie zaburzenia? Dlaczego jednym przytrafia się zachorować, a innym nie? Przyznam szczerze, że mnie takie myśli nawiedziły dopiero przy okazji sięgania po książkę Thomasa Trofimuka. Czy gdybym jej nie przeczytała, nigdy nie zaczęłabym się nad tym zastanawiać? Raczej nie. Coraz więcej powieści porusza tego typu tematykę, więc pewnie, wcześniej czy później, naszłyby mnie tego typu rozważania. Ogarnęły mnie jednak teraz i dlatego o tym wspominam.

Definicyjnie, choroba psychiczna zwana inaczej psychozą, to głębokie zaburzenie kontaktu chorego z otoczeniem, które manifestuje się urojeniami, omamami, zaburzeniami świadomości, masywnymi zaburzeniami emocji i nastroju lub niektórymi z tych objawów.* Czy coś Wam to mówi? Czy czasem nie wpadacie w skrajne emocje, nie widzicie czegoś, czego wcale w danym miejscu nie było? Czy to znaczy, że każdy jest chory psychicznie? Niestety, na to pytanie odpowiedzieć nam może chyba jedynie psychiatra.

Głównym bohaterem powieści jest nowy pacjent szpitala psychiatrycznego w Sewilli. Od pierwszych chwili pobytu w tej placówce, podaje się on za Krzysztofa Kolumba, słynnego odkrywcę i nawigatora. Początkowo niczym nie różni się on od typowych „mieszkańców” tego typu placówek. Jego opowieść puszczana jest mimo uszu i traktowana z przymrużeniem oka.  Jednak, wraz z upływem czasu, coraz więcej osób zaczyna ulegać niezwykłemu urokowi Krzysztofa. Opiekę nad pacjentem sprawuje doktor Fuentes oraz pielęgniarka Consuela. Ta ostatnia, poznawszy historię Kolumba, stara się dociec prawdy na jego temat. Z czasem pacjenta i pielęgniarkę zaczyna łączyć coraz więcej, Consuela nie wie jednak, iż tropem Krzysztofa podąża Emile Germain, agent Interpolu. Czego może chcieć on od pacjenta szpitala psychiatrycznego? Co takiego ukrywa nasz bohater? Skąd pochodzi i kim jest? O tym musicie przekonać się sami a nie ma na to lepszego sposobu niż lektura powieści „Czekając na Kolumba”.

Powieść nie powaliła mnie na kolana, ale poważnie zaintrygowała. Autor ma bardzo interesujący styl, jednak ilość przydługich opisów i nieustanne odnośniki historyczne nieco mnie przytłoczyły. Z drugiej strony książka ta stanowi bardzo ciekawe studium ludzkiej duszy i pod tym względem przypadła mi do gustu. Zwrócić warto również uwagę na tajemniczość towarzyszącą całej przedstawionej historii oraz liczne zwroty akcji. Spodziewałam się jednak, iż wątek kryminalny będzie lepiej rozbudowany i wyraźniejszy. Po lekturze „Czekając na Kolumba” dojść można do wniosku, iż granica między człowiekiem zdrowym psychicznie a tym uznanym za chorego jest bardzo płynna i naprawdę niewiele trzeba, by uznano nas za szaleńców. Osobiście nie żałuję czasu poświęconego tej książce. Mam nadzieję, że i wy nie pożałujecie. Polecam.