16 marca 2011

A może coś opublikujemy? "Dni lata"


Moja recenzja "Dni lata" Jill Barnett w sieci :)

Serdecznie zapraszam :)

5 komentarzy:

  1. Widziałam ją w bibliotece i jestem pewna, że w przyszłości przeczytam ; )

    OdpowiedzUsuń
  2. życzę udanej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa recenzja:). I jak tu nie przeczytać?
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam z tej samej serii "Listy pisane miłością" J. Pattersona, była rewelacyjna, niewiele ponad 150 stron a zryczałam się przy niej jak bóbr (polecam) :)
    więc z sentymentu do książki i serii Magnolie... chętnie kupię i przeczytam Dni Lata :)

    OdpowiedzUsuń
  5. aaa, a ja widzę muszę dopisać List pisane miłością do książek które chcę przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń